Program partnerski:
www.omgpl.com
Bukmacherzy - domy kraków - aplikacje emule - budowa - okna szczecin

Olympus E-510 14-42mm 40-150mm

Drugą funkcją, na którą entuzjaści E-Systemu czekali prawdopodobnie też z większym utęsknieniem niż na podgląd na żywo, jest sprzętowa stabilizacja zdjęć. Ponieważ Olympusa bardzo dużo popłynęła w telecentryczną optykę Zuiko Digital - w tym niezwykłe obiektywy dla profesjonalistów, niewielu fachowców spodziewało się nowych szkieł z optyczną stabilizacją. Spodziewać się można było, że Olympus powinna jakoś reagować na działania innych firm - ultradźwiękowy filtr czyszczący matrycę przestał wystarczać jako element wyróżniający. Trochę nierównowagi wprowadziło przyłączenie się do Systemu 4/3 Panasonica i dalsza odsłona stabilizowanego obiektywu firmowanego nazwą Leiki, ale okazało się, że nie tutaj droga. Aparat E-510 jest pionierowi lustrzanką cyfrową firmy zaopatrzoną w system stabilizacji przetwornika obrazowego. Firma nie przechwala się na razie szczegółami wykorzystanych posunięć technicznych, jednak przekonuje, że użytkownik będzie mógł od teraz pstrykać od ręki dobre foto przy czasach o 2-4 działki dłuższych niż do tej pory.W porównaniu do poprzednika polepszono rezultaty na pułapie "zdjęcia seryjne" - E-510 może pstrykać foty w tempie do 3 kl/s, wykonując maksymalnie 7 fot w trybie RAW i zapełniając pamięć w trakcie zapisu JPEG-ów w jakości HQ (High Quality, Olympus E-500 oferował nieograniczone zdjęcia seryjne tylko w jakości SQ - "standard"). Firma trzyma się nośników pamięci xD-Picture, jednak na szczęście fotograf może również korzystać z kart CF (dwa gniazda). Warto uhonorować firmę za to, że wykluczając malutkie modele E-400 i E-410 wszystkie lustrzanki cyfrowe Olympusa są zasilane takimi samymi akumulatorami litowo-jonowymi BLM-1. To warta podkreślenia konsekwencja. Powinniśmy tu zauważyć, że nareszcie nie możemy narzekać na firmę za złącze USB. Wydaje się niełatwo w to uwierzyć, ale E-510 i E-410 są pierwszymi lustrzankami cyfrowymi tej firmy posiadającymi możliwości szybkiego interfejsu USB 2.0 Hi-Speed.Cena Olympus e-510 czyni ten aparat dostępny dla każdego.

Olympus E-510 14-42mm 40-150mm rejestruje foto dzięki nowiutkiej serii matrycy Live MOS po raz pierwszy wykorzystanej w E-330 - w tym modelu wbudowano na niej 10 Mp (efektywnych). Interesujące, jak firma poradziła sobie z szumami (wciąż max ekwiwalentem czułości jest ISO 1600). Elementy kolejnej nieprofesjonalnej zabawki w system podglądu na żywo Live View sugeruje, że Olympus chce przyciągnąć pierwszych nabywców lustrzanek cyfrowych, którzy do tej pory używali normalnych cyfrówek, jednakże też profesjonalnych fotografów, którym owa dogodność normalnie się.

Warto dostrzec, że firma dostrzegła marudzenie użytkowników zdenerwowanych z braku możliwości wglądu histogramu na bieżąco w E-330 oraz tego, że foto na ekranie nie odwzorowywał ustawień parametrów ekspozycji i balansu bieli. Ta premiera podobno wyklucza te problemy. A skoro o systemie podglądu wspomniano, trzeba nadmienić o rozwinięciu liczby pikseli ekranu LCD (z 215 tys. do 230 tys. - to niewielka zmiana, ale jednak) oraz zwiększonej z 10 do 14 mm odległości oka od okularu wizjera, z której zauważalny jest pełny kadr. Tradycyjnie jak na sprzęt tej marki ukierunkowany do niepoczątkującego amatora Olympus E-510 daje niezwykle szeroki zestaw opcji pozwalających precyzyjnie dostroić aparat do użytkownika oczekiwań a nawet sprostać niełatwym warunkom. Użytkownik ma nawet do wyboru bracketing nie tylko ekspozycji czy balansu bieli, a również ostrości. Zresztą gdy chodzi o precyzję regulacji, to rzeczywiście trudno pobić E-510.

Comments are closed.