Meble po ślubie
Po hucznym weselu nadszedł czas na rozpakowanie prezentów. Trzeba przyznać, że lista prezentów sie przydała, a goście wzięli ją sobie do serca. Przynajmniej nie dostaliśmy pięciu kompletów niewiadomoczego, czy produktów firmy chińskiej o egzotycznej nazwie. Jeśli juz ktoś decydował się na zakup czajnika czy tostera, to rezerwował sobie tę pozycję na liście i kupowal model wskazany przez nas. Ale było kilka prezentów niespodziewanych, jak ręcznie robione obrusy i dywan z ciepłego kraju. Dywanik mały, akurat pod aneks kawowy. Dwa obrusy i mnóstwo pościeli posłużą nam przez długi czas. Nie dostaliśmy żadnych talerzy ani sztućcy, ale za to kupiliśmy sobie takie, jakie nam się podobają. W domu mieliśmy juz część sprzętów agd i trochę wyposażenia wnętrz, ale po rozpakowaniu kolejnych paczek, zapełniło się i kuchnia zaczęła wyglądać jak normalna i użytkowa kuchnia. Meble do sypialni kupiliśmy kilka dni później. Składania i skręcania było na dwa tygodnie. Wszystko było znacznie wcześniej przemyślane, które szafki i regały maja stać w salonie, a jaka szafa będzie w sypialni. Dzięki temu teraz wszystko ma swoje miejsce, a meble są nowe i na swoim miejscu.
Tags: dekoracje, do sypialni, meble, wyposażenie wnętrz